BASISTA ZA KIEROWNICĄ

O basach oczami kierowcy. O samochodach oczami basisty.

czwartek, 24 lipca 2014

Gęba i paluchy: Chiny na urodziny

›
Dziędobry. Zapowiadałem niedawno intensyfikacje wrzucania mych basowych fałszy, potknięć i nierówności. Pora spełnić groźbę. Równy rok ...
10 komentarzy:
poniedziałek, 21 lipca 2014

Spóźnione podsumowanie dwuletnie

›
Ani się obejrzałem aż strzelił drugi rok mojego bezsensownego wymądrzactwa. Przeleciał tak szybko, że przegapiłem przypadającą na 15 lipca ...
4 komentarze:
środa, 16 lipca 2014

Gęba i paluchy: Nice'n'Sleazy

›
Jeszcze nie było nic kochą. No to chyba pora. Co prawda kostki używam raczej w ilościach homeopatycznych, dużo lepiej gra mi się palcyma,...
2 komentarze:
sobota, 12 lipca 2014

Długodystans: Madzia, część niewiemjużktóra

›
Dziś miał być kolejny wrzut z cyklu "Gęba i paluchy", ale w Fernandesie był uprzejmy rozpaść mi się potencjometr tonu. Jako, ż...
8 komentarzy:
niedziela, 6 lipca 2014

Basista się bawi: Warszawa

›
Dobry wieczór się z Państwem. Oznajmiałem już niedawno , że i na mnie przyszła pora i wkrótce przyjdzie mi tytułować się tatusiem. A ja...
9 komentarzy:
wtorek, 1 lipca 2014

Spacerkiem i rowerkiem: Prawobrzeże Północne czyli bandziory i kredyciarze

›
No i nastał nam lipiec, lato w pełni, zaś w którejś z chmur ktoś ewidentnie kopnął srogie wiadro. No i leci z tego wiadra, co dla człowieka...
22 komentarze:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Moje zdjęcie
Bassdriver
Basista, kierowca, marzyciel i przede wszystkim tata.
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.