BASISTA ZA KIEROWNICĄ

O basach oczami kierowcy. O samochodach oczami basisty.

niedziela, 28 lutego 2016

Śmignąwszy: japoński prom kosmiczny

›
Szukając następcy Madzi brałem pod uwagę również vany. Wiadomstwo: tatuś, który doceni łatwy montaż dziecięcia w foteliku umożliwiony przez...
25 komentarzy:
wtorek, 23 lutego 2016

Basowisko: Pięciobzyk

›
I znów minęły niemalże dwa tygodnie. Nie muszę chyba powtarzać po raz srylionowy - czasem człowiek posiedzi sobie nad pracą do północy, cza...
3 komentarze:
czwartek, 11 lutego 2016

Spacerkiem i rowerkiem: południowy wschód

›
Kolejny wpis, kolejny mix. Czwarty już w tym roku. A zbliża się dopiero połowa lutego. Tak, jak zapowiadałem - wybierzemy się dziś ...
18 komentarzy:
sobota, 6 lutego 2016

Basista się bawi: Śledź, chociaż łosoś

›
Styczeń i luty to sezon ogórkowy. Gorzej - nawet ogórków nie ma. Zimnioków też nie. Jest tylko chłód, wielki smutek i halucynacje z niedoży...
4 komentarze:
poniedziałek, 1 lutego 2016

Spacerkiem i rowerkiem: nie ma takiej dzielnicy

›
Prawie każdy rodowity Warszawiak to powie: nie ma takiej dzielnicy, jak Praga Południe. Praga jest jedna (zwiedzaliśmy ją w poprzednim odci...
15 komentarzy:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Moje zdjęcie
Bassdriver
Basista, kierowca, marzyciel i przede wszystkim tata.
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.