Dawno nie było miksu. W ogóle dawno nie było wpisu. No cóż - trzeba to nadrobić. A jak nadrabiać - to z przytupem.
Jakoś już tak jest, że najsroższe łowy uskutecznia się w dzielnicy, w której się mieszka. Trudno się dziwić - wszak tam właśnie spędzamy najwięcej czasu. Tak jest i w moim przypadku. Gdy mieszkałem na Mokotowie, miksy z tamtego rejonu wpadały najczęściej i zazwyczaj były najgrubsze. Teraz, gdy przeniosłem się trochę dalej na południe, to ursynowskie miksiory okazują się najtłustsze. A ten będzie szczególnie srogi: 60 sztuk fajnego, starego, rzadkiego lub po prostu grubego żelaza. Będzie sporo Japonii, będą kanciaste Volviacze, będzie sporo sprzętów spod znaku gwiazdy, a i miłośnicy cudnie bujającego hydro będą mogli poczuć się zadowoleni.
Jadziem zatem!
 |
| Wyposażona w znaczek Mercedesa hiszpańska wariacja na temat DKW. No co w tym niby dziwnego? |
 |
| Zerka na świat |
 |
| Ciorałbym na tych żółtych w terenie. |
 |
| Wrost czy tylko tak na chwilkę? |
 |
| Ciekawe, ile Złomboli już za nim |
 |
| Miłość <3 |
 |
| Jak sobota toooo tylko do Dilda, do Dilda, Monte Carlo tam, parampampampampam |
 |
| LEEEESIUUUU!!! Chyba coś Cię tu woła |
 |
| Van, którym można uskuteczniać boczury. O ile nie przegnije uprzednio. |
 |
| A tymczasem na Kabatach ktoś gustuje w dobrych gratach |
 |
| Jest też sprzęcior, co obsysa: proszę bardzo, oto Nysa |
 |
| To zaś cenne są klasyki: dwa Escorty z Ameryki |
 |
| Czy ten grat na WZZ był nagrodą Radia Zet? #pdk #jestemstary |
 |
| Szkoda, że to nie jest Thema - byłby rym: "nadziei nie ma" |
 |
| Czarne blachy WXJ - whooy z tym, Kaszel to jest gniot. |
 |
| Poloneza Caro kupi ten... yyy, ten, co zwie się Motobieda. |
 |
| Campowałbym |
 |
| Samochód dla fanów Zenka i reszty |
 |
| O, i to jest Mini a nie |
 |
| Wzruszający Złom, Upalałbym |
 |
| O, takie Accordy to bym grał |
 |
| Oraz BMW, które bym mógł |
 |
| Ona do niedawna jeździła |
 |
| Triumphowałbym |
 |
| Ooo, witam znajomych |
 |
| Wbrew pozorom to nie Strażacka |
 |
| Cyyyygaro, Cygaro Cygaro Cyyygaroooooooo |
 |
| Mieliśmy kiedyś takiego |
 |
| Wieczorem zaczyna się Disco |
 |
| WUEhehehehe, Beczka śmiechu |
 |
| I takie sprzęty wystawia się w Ptaku |
 |
| A takie gnije pod krzaczorem |
 |
| Honda szybsza niż... nie, czekaj |
 |
| WIEm, że już wykorzystywałem ten dowcip |
 |
| Jak zawsze propsuję |
 |
| Świetne fele, gorzej z resztą, vol. 1 |
 |
| Za kratami, gdzie jego miejsce |
 |
| Forza Italia |
 |
| WTEM |
 |
| Szukałem jaki to model. Nie znalazłem. |
 |
| Porgomcy, rzeczywiście. |
 |
| Ukłony i uszanowanie |
 |
| Ukłony do ziemi i szacunek jak stąd do Australii |
 |
| O, znów witamy znajomych |
 |
| Brakuje L na końcu. |
 |
| Nie Caprisiłbym, jeździłbym jak jest. A chyba jest dobrze |
 |
| Fajne to lakierowanie. I te lusterka. Takie nie za oryginalne. |
 |
| Wolisz Graty? Yes! |
 |
| Świetne fele, gorzej z resztą, vol. 2 |
 |
| O, i to byłby wspaniały zespołobus |
 |
| Ktoś się nie zna, Uniroyale są na deszcz, nie na śnieg |
 |
| Jedna z najstarszych 190 w Polsce nadal służy jako całoroczne daily |
 |
| Choć to chyba nadaje się lepiej |
 |
| Uwielbiam zapach mixolu o poranku |
 |
| Woziłbym nim Gibsona Thunderbirda |
 |
| Najgorszy VW wg red. Z. Łomnika |
 |
| Czy czujesz pogardę do Skody Garde? |
 |
| I w ten oto sposób doKICaliśmy do końca. |
60 zdjęć. A ile było od początku? Myślę, że już blisko tysiąca, jeśli nie lepiej. Udało się zatoczyć spore koło - zaczynaliśmy na Mokotowie, gdzie mieszkałem wtedy, i wylądowaliśmy w końcu na Ursynowie, gdzie rezyduję obecnie (i zamierzam zostać na najbliższe lata). Nie kryję, że materiał do niniejszego miksiora gromadziłem naprawdę długo - najstarsze pochodzą z jesieni zeszłego roku. Tak to zresztą obecnie wygląda - coraz trudniej złowić coś, czego jeszcze nie było. Niektóre dzielnice, jak np. Żoliborz, zostały już przeze mnie zeksplorowane chyba całkowicie, inne zaś - jak "mój" przecież Ursynów czy daleka a jednocześnie rozległa Białołęka - mogą jeszcze kryć jakieś tajemnice. Jednak i tych robi się coraz mniej i są coraz trudniejsze do odkrycia.
Czy zatem będą jeszcze mixy? A jeśli tak - czy zachowają obecną formę? Zobaczymy.
Zobaczymy.