Dziędobry się z Szanownym Państwem.
Rozważając ostatnio możliwe tematy kolejnego wpisu skonstatowałem, że niczym nowym (dla mnie) ostatnio nie jeździłem, nie testowałem też żadnych wcześniej nieznanych mi basetli, zaś wszystkie eventy, w których uczestniczyłem ostatniemi czasy, zostały już opisane (może poza e-Rally po Włochach, ale na wniosek uczestników Barany przedłużyły je do końca kwietnia, więc nieładnie byłoby zdradzać to, co jest po drodze), za to materiału mixowego mam pod dostatkiem.
No to mix.
Ostatnio zwiedzaliśmy Ursynów, dlatego też, zgodnie z marszrutą, przyszedł czas na kolejną wizytę na górnym Mokotowie. A jako, że niejako z defaultu przebywam tam najczęściej i najdłużej, najwięcej zdjęć mam właśnie z tej części miasta stołecznego. Dlatego też po raz kolejny spacer podzielę na dwie części. A może i na trzy. Poza tym związany z końcówką kwietnia kołowrót (oczywiście rozliczanie PIT-u zostawiłem sobie na ostatnią chwilę, przy czym do wprowadzenia miałem jeszcze faktury od sierpnia 2015) nie pozwolił mi na zajęcie się większą liczbą zdjęć, niż stanowiące rozsąde mixowe minimum 20. A właśnie tyle mniej lub bardziej ciekawych sprzętów udało mi się upolować na ulicach i parkingach graniczącego z Ursynowem Służewa.
 |
| Lody o smaku dżenderu |
 |
| Mam niejasne wrażenie, że trzymają się lepiej od Primery I |
 |
| Chinese Quality. Ciekaw jestem, czy blacha równie pięknie wygląda pod lakierem na reszcie auta |
 |
| OBEY YOUR... aaa, już nieważne. |
 |
| Mechanicznie ogarnąć, wizualnie zostawić, na Nity. |
 |
| Wspaniałość. |
 |
| One już wrastają. A wydaje się, jakby premiera była wczoraj. |
 |
| Beczka w kombiaczu to dość rzadkie zjawisko |
 |
| Wysokie stężenie jaktajmeryzmu |
 |
| Stare Fordy zdają się w pewnym momencie żywota samoczynnie przebarwiać się na czarny mat. Nie ogarniam tego. |
 |
| Mój brat, gdy był mały, mówił "Bałduk". |
 |
| Lans Lancerem rrrraz! |
 |
| Lans Lancerem dwwwa! |
 |
| WTEM!!! |
 |
| Dobre żelazo, sie WIE |
 |
| Wszystko się sypie ale koło musi być |
 |
| No WAY! |
 |
| Były Barański Otomobil |
 |
| Komuś się papierniczyło |
 |
| Poproszę! Dla zespołu. Albo po prostu dla mnie. |
Do następnego.