Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bródno. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bródno. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 listopada 2017

Spacerkiem i rowerkiem: BiałoTarg

Historia, jak wiadomo, kałem się tuczy. Tu zaś utuczyła się na tyle, by móc samodzielnie przeturlać się przez Warszawę kolejny już raz, co skutkuje ponownym przeskoczeniem na drugi brzeg Wisły. A jako, że ostatnio zakończyliśmy na północnych rubieżach stolicy, dziś startujemy też z północy - tyle, że na prawym brzegu.

Wschodnia strona Warszawy jest bardzo niejednorodna. Trudno zresztą się dziwić - to zasadniczo połowa sporego miasta. Jest kojarząca się, powiedzmy, lumpenproletariacko Praga, jest betonowa sypialnia na Gocławiu, jest też rozległy, zielony Wawer, będący czymś w rodzaju osobnego małego miasteczka. Tym razem jednak skupimy się na północnym fragmencie prawobrzeża - czyli Białołęce i Targówku.

A te same w sobie są mocno niehomogeniczne.

Zapraszam. 

O, taki parking to ja szanuję

Taki w sumie też

Ciekawe, czy to Cygaro zapala, hy hy hyyyy

Wieczory panieńskie i kawalerskie - wynajemy limu... yyyy, lokalu

Latałbym boczurami

Proboszcz w biskupiej purpurze

Nie wiem, co fajniejsze

Przedliftów naprawdę zostało jak na lekarstwo

Słupek C musi być wzorem szczelności

Bródno wita nas Temprą na szyldzie WZM. W sumie - wokalista dawnych Wyciągniętych Z Mesy mieszka właśnie na Bródnie

Wyciągnięci Z Jadalni?

Wrosta Stanowczo Pożądam

127?

Preludium do zgnicia

Mieliśmy w rodzinie takiego. Tylko w niemetalicznym szarym. Ależ to była padaka.

Wrasta niezmiennie od lat.

Wrastający Grat Ekspedycyjny

Kaszel pod smyntorzem w okresie okołogrobbingowym to raczej naturalny widok

9000 przedlift nie jest już naturalnym widokiem w zasadzie nigdzie

A to już jest bardzo, bardzo nienaturalne - acz zupełnie niebrzydkie

HA!!! Już wiem, gdzie mają składują kawę!

Znajdź niepasujący element

Beczka, kibel i reklamy - oto w Polsce Was witamy

Ciekaw jestem, czy Corollę E80 projektował ten sam człowiek, który narysował Sunny N13. A może to był jeden projekt?

Wielce Adoruję Tetrójki

Ale to adoruję nieskończenie bardziej

Moje uwielbienie dla 121 (JA-JECZ-KO, do wuja chafla) trwa niezmiennie od momentu prezentacji. Ale poprosiłbym wersję z progami.

Był na sprzedaż. Gadałem z właścicielem. Oczywiście same superlatywy. Inna rzecz, że 205 to bym z chęcią.

Im ładniejsza odmiana Corolli E90, tym rzedziej spotykana.

Ja tu to tak zostawię, dziękuję, dobranoc.
Następny przystanek - Praga. Ta prawdziwa.

Do najbliższego.

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Spacerkiem i rowerkiem: prawy brzeg na koniec roku

Tempus fugit, jak to mawiali starożytni Rzymianie. Lub, powtarzając za synami Albionu, time flies. Czyli w wolnym tłumaczeniu muchy czasu. Zapewne chodzi o to, że muchy przelatują jak czas. Czy coś. Tak czy inaczej - czas leci (jak dowolny skrzydlaty owad, tylko nie siada, nie zatrzymuje się ani nie zdycha), na skutek czego powoli kończy się nam rok bieżący. I dlatego też pora na ostatni w tym roku mix. I tak, jak w pierwszym tegorocznym miksiorze, odwiedzimy brzeg Wisły. Tym razem jednak całość zamknie się w jednym odcinku, zamiast czterech. Za to będzie solidny.

Ruszamy, niemalże tradycyjnie, z północy na południe, zaczynając na Bródnie a kończąc - tym razem - w Rembertowie.

Był pytaniem na tegorocznych Nitach

Ten chyba też

Ten nie, ale stał na trasie

One takoż, ale głowy nie dam. Mogę za to dać pińcet. No, szejset. Za oba.

Ostatnio obserwuję wysyp Garbusów, z czego sporo jest na czarnych. Ludzie z szop powyciągali?

Chyba powinien wziąć rutinoscorbin

Było Daihatsu Applause, był Fiat Bravo. Są też gitary Ovation. Czekam na auto lub bas o nazwie Oklaski.

Piękny OKAz

Piękny pierdolnik za bramą, przed którą stoi Oka. Tam głębiej jest jeszcze grubiej - niestety, nie udało mi się zrobić zdjęcia bez szmaty

Piękny, po prostu piękny

Samochody bez świateł mają w sobie coś upiornego

Ten jest upiorny nawet ze światłami

Kurde, no nic nie poradzę, uwielbiam je od zawsze, chcę, poproszę.

WOLWO ZAISTE IDEALNE

Wspominałem o wysypie Garbusów, prawda?

O, tym można uskuteczniać Bułgarski Pościkk

Limuzyna pod rezydencją, prawdaż

Wrost pod ruderą, zasadniczo

BORZE IDEAŁ, CHCĘ TERAZNATYCHMIASTJUŻ

Ale z braku laku tego też bym mógł. Szczególnie w tak miodnym stanie.

A za to serdecznie podziękuję.

Na swój sposób pasuje do tła

Urządzenie do wożenia klamotów bokami

Albo gniją, albo kosztują 20k i wincy. Stanów pośrednich się nie widuje.

Borze dlaczego.

Fiesta Fiesta Fiesta Ameri... yyy, przepraszam.

Biorę.

Ktoś to kupił. I nim jeździ.

Tym też, ale to mnie już mniej dziwi

Pozdrawiam przesympatycznych właścicieli, Młodzież świetnie się bawił za jego kierownicą

Bardzo miodne felgi

Właściwy wóz we właściwym miejscu

Mógłbym

BARDZO MÓGŁBYM

O, dziękuję za informację, w życiu bym nie zgadł.

Kurde, ten pseudo-kolor nawet na nim tak nie razi jak na 99,9% innych aut

Woskowanie niewiele tu pomoże

Kilka kroków dalej. One tam muszą mieć gniazdo czy coś.

And I would walk five hundred miles

Bywalec zlotów

Poproszę. NATYCHMIAST.

Tego w sumie ewentualnie nawet też.

Warszawskie Gospodarstwo Rolne

Milka Edition

Ambulans to najlepsza wersja - miała dzieloną kanapę z tyłu

Po prostu sobie jechał, bo tak, bo ładny dzień, bo można

Po prostu sobie stał, bo tak, bo ładny dzień, bo można

Twarde żelazo się nie poddaje

"Będę go robił" in progress

Zaczęliśmy jednym z najlepszych modeli Mercedesa, kończymy jednym z najgorszych. W jego naturalnym środowisku, czyli pod szrotem.

Przyszły rok w kwestii mixów zaczniemy grubo. BARDZO.

Tymczasem - do najbliższego.