Nie będę owijał w bawełnę: tematyka miksów powoli umiera. W zasadzie nie tyle powoli, ile w postępie geometrycznym przyspiesza swój marsz w kierunku małej, przytulnej kryptki. Powody są w zasadzie dwa - przynajmniej te główne. Przede wszystkim coraz trudniej o dobre materiały. Ciekawych, niezłowionych jeszcze gratów jest coraz mniej, tak samo, jak czasu na polowania z aparatem. Do tego coraz słabszy jest również odzew. Nie oszukujmy się - brak reakcji na ostatnie miksy oraz mocny spadek oglądalności tychże nie zachęca do tworzenia kolejnych. Póki jednak są materiały, polećmy chociaż jeszcze z tym jednym - czyli z mojej dzielnicy.
Poprzedni miksior obejmował kawałek Ursusa i Włochy, kończył się zaś na Okęciu, skąd jest praktycznie skok w zachodnie rejony Ursynowa. I tam właśnie zaczniemy. Będzie to, co Basiści i inne świry lubią najbardziej: sporo japońszczyzny, smakowita porcja Szwecji, duże ilości czarnych blach i tony omszałej rdzy. Zapraszam.
 |
| Kanty są? Są. Made in Japan jest? Jest. Wiek 30+? Niewykluczone. To ja poproszę. |
 |
| Genealogia tego modelu to temat na niezłą dysertację, której zresztą nikt normalny by nie przeczytał. |
 |
| Krótkie podsumowanie brytyjskiej motoryzacji. |
 |
| To jest koneserstwo naprawdę grubego kalibru |
 |
| Tankowałbym. A potem na wywczas. |
 |
| Jak wyżej. |
 |
| Podjazd pod Oszą szejsetpiątką, tak trzeba żyć |
 |
| Nie, nie dało się wyraźniej |
 |
| Mam nadzieję, że to jeszcze nie jest koniec drogi |
 |
| Bo tym przypadku nie martwi mnie to już aż tak bardzo. |
 |
| Kocham, pożądam, i tak, umówię się na przejażdżkę, ale NAPRAWDĘ ostatnio nie miałem kiedy! |
 |
| Rzekłbym, że bardzo uniwersalny zestaw |
 |
| Przegrywa z Sigmą i Camry XV 10 brakiem wersji kombi. Ale i tak porównywałbym jak wściekły. |
 |
| Weź się, Tato... |
 |
| I to ja szanuję |
 |
| A to jeszcze bardziej |
 |
| Tego nie rozumiem, ale wciąż szanuję jak zły |
 |
| Stał kilka miesięcy w jednym miejscu, po czym ruszył. Sam, bez lawety. |
 |
| Ta, obawiam się, raczej nie ruszy. Chociaż cholera ją wie. |
 |
| Ten ruszyłby na pewno - choć boję się, że mógłby zostawić za sobą spory kawałek progu |
 |
| Czy Vectra A przedlift na czarnych to jaktajmer, czy bycie Oplem jednak przeważa szalę w kierunku Strażackiej? |
 |
| Takimi vanami służby w Jułeseju wywożą w nieznane tych, których nie trafili dronem |
 |
| ZAMILCZ I BIERZ MOJE PINIENDZE |
 |
| Geny Opla wygrały z genami Saaba |
 |
| Geny XM-a wygrały z właścicielem |
 |
| Szkoda, że niepolakierowany |
 |
| Nie, nie dało się wyraźniej - cz. 2 |
 |
| TAK. |
 |
| Tak, nadal ją chcę. Tak, serio. |
 |
| Stare na zawsze |
 |
| W zasadzie 99% tzw. SUV-ów nie ma nawet startu |
 |
| Kantowałbym |
 |
| Takie BMW to #jarozumie |
 |
| Napiłbym się Portera słuchając Johna Portera |
 |
| Ciekawe, czy tu przeważają geny japońskie czy brytyjskich związków zawodowych |
 |
| Krótki postój w drodze w Bieszczady |
 |
| Ciekawe, czy ma podłogę |
 |
| Rzekłbym, że gotów na Złombol |
 |
| Już niedługo znów wraca do roboty |
 |
| Pierdolniki polskie, edycja ursynowska |
 |
| Poproszę omleta. Dam dukata. |
 |
| Koniom też się czasem podwiesza worek z tyłu. |
 |
| Gdy widzisz sedana z wycieraczką z tyłu, w zasadzie wiesz, że to Japonia |
 |
| Wszyscy powtarzają za mną: NIE MA MIKSA... |
 |
| Porównanie rozmiarów i kolorystyki pokazuje, że w którymś momencie motoryzacja skręciła w złą uliczkę. |
I tyle w miksotemacie, przynajmniej na dziś. Co dalej - się zobaczy.
Dajcie tylko znak, czy chcecie kolejne.