Z oczywistych powodów (dotlenianie Młodzieża) ostatniemi czasy dużo chodzę po mieście. Jamochłon spoczywa sobie w wózku, trochę śpi, trochę się rozgląda, ja zaś, przy okazji wypełniania jednego ze swych ojcowskich obowiązków, poluję. Jednym zaś z najlepszych rejonów do polowania jest leżąca pod Skarpą Warszawską część Mokotowa. Jest tam zaiste grubo - obok nowobogackich prestiżoosiedli i domków stoją peerelowskie bloki, koło bryk wartych więcej niż moje mieszkanie stacjonują omszałe wrosty. Co i rusz mój aparat wypręża obiektyw w radosnym podnieceniu. Efekty tejże ekscytacji znajdziecie w dzisiejszym miksie. Będzie sporo VW, będą Cytryny, będzie też coś dla Ojca Baldwina oraz miłośników tłustego lansu.
Na zdrowie.
Skończyliśmy ostatnio na Gocławiu, zatem przejeżdżamy Trasą Siekierkowską w okolice naszego ukochanego ZUS-u, zaczynając wycieczkę na opiewanym przez przedwojennych bardów Czerniakowie. A tam - tłuste zagęszczenie aut ukochanej marki rodaków. Acz nie tylko.
 |
| Prawie jak GTI |
 |
| Prawie jak limuzyna |
 |
| Prawie jak Rudolf |
 |
| Permanentny Parking Prestiżu |
 |
| Sportowa stylówa + stare hydro. What's wrong with this picture |
 |
| Dobry pomysł na niskobudżetowego tylnonapędowego jaktajmera |
 |
| No, Yugo, nie inaczej |
 |
| Malczanem to i na chodniku się zmieścisz |
 |
| Idealny rodzinowóz |
 |
| WURtburg |
 |
| Opel, którego mógłbym mieć. Tak, serio |
 |
| 205 powodów do smutku |
 |
| GRANTURISMO |
 |
| Ooo, a tego to znam |
Po przejściu na zachodnią stronę Czerniakowskiej trafiamy na Sielce, będące jednym z najmocniej zagrzybionych rejonów Stolicy.
 |
| Zdatny do zamieszkania |
 |
| Prawdziwy baron |
 |
| Pełna integracja z ekosystemem |
 |
| Wrak Gównem Nakrapiany |
 |
| Śniło mi się raz, że Czcigodna Staruszka wraz z jej Wybrankiem zamienili moją Madzisławę na taką Cromę, tylko grafitową. Byłem wniebowzięty. |
 |
| Ojcze Balwinie, na ratunek przybywaj |
 |
| Tu chyba już nie ma czego ratować |
 |
| A tu chyba jak najbardziej |
 |
| Tu zaś ratunek chyba nawet nie jest konieczny |
 |
| Można spotkać takiego w stanie wrastającym? Można. Zdarzają się takie na czarnych? Zdarzają. Znaczy - jaktajmer. |
 |
| Normalnie jeżdżony |
 |
| Spot koneserski |
 |
| Znany wszystkim złomomiłośnikom TownAce. Borze, ależ bym go targał na Rajd Żuka. |
 |
| Dwudrzwiowy sedan, #najlepiej |
 |
| Malaise dla amerykańskiego grzyba, #najgorzej |
 |
| Musi kolekcjoner jakiś |
 |
| Pan Grzyb regularnie zasiada za kierownicą i oddaje się lekturze prasy |
 |
| Co to za Subaru bez boxera w ogóle |
 |
| Niezła stylówa na Nity, zostawiłbym jak jest |
 |
| Felgi ociekające prestiżem |
 |
| Co to za tablice w ogóle? |
 |
| Warszawskie Gruchoty Dogorywają |
 |
| Cudowne są te kółka |
 |
| 4.2, dlaczego ja nie miałem takiego silnika w swoim?! |
Kilka kroków dalej na południe zaczynają się Stegny. A tam już naprawdę nie ma żartów.
 |
| Kup Beczkę, upalaj ją przez dziesięciolecia, #najlepiej |
 |
| XM-owi opadło hydro, właścicielowi zapewne opadły ręce, mi na ten widok opadają spodnie |
 |
| Idealna maszyna do frustrowania karków w Audi |
 |
| Gotów do wycieczki na Zbawixa |
 |
| Doskonały rodzinowóz. Wyrwać z parkingu i śmigać. O ile od spodu jeszcze istnieje. |
 |
| Proszę Państwa, trafiliśmy do równoległego wymiaru: oto Omega A przedlift w stanie zdatnym. |
 |
| I Escort III w stanie jeżdżonym. |
 |
| WIDać szpachlę |
 |
| Pewnie pojechałby jeszcze |
 |
| Ktoś kupił nową, niezbyt tanią Pumę pod koniec zeszłego stulecia i jeździ nią do dziś. Jak to nie jest jaktajmer to ja już nie wiem. |
 |
| A to podobno Amerykanie mieli zrzucać stonkę |
 |
| Przyjechała z Dolnego Śląska by dokonać żywota w Stolicy |
 |
| Wrasta I Cóż. |
 |
| Wielki Głupi Budyń |
Kończymy na luksusowo-splendiżowej Sadybie, gdzie między willą a apartementowcem można ustrzelić naprawdę grube sztuki żelaza.
 |
| 964 jako daily driver, doskonale |
 |
| E28 jako daily driver, też świetnie |
 |
| WTEM!!! |
 |
| Stopień skonesowania tego żelaza osiągnął poziom krytyczny. Rdza zardzewiała a mech porósł mchem. |
 |
| Ktoś wstydliwie chowa Sunfire'a w ogródku. Trudno go za to winić. |
 |
| Ktoś inny dumnie konesuje Okę przed domem. Trudno mu się dziwić. |
 |
| #baleronzapincet |
 |
| Kończymy prawym prestiżowym, poprawiamy lewym luksusowym. |
Następny odcinek ma szansę nieco Was zaskoczyć.
Darz rdza!