Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Iveco. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Iveco. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 listopada 2017

Spacerkiem i rowerkiem: o rany, Bielany

Naprawdę myślałem, że temat Żoliborza i Bielan jest zamknięty. Żoliborz to najmniejsza pod względem powierzchni dzielnica Warszawy, zaś Bielany... No cóż, Bielany zjeździłem swego czasu kawałek po kawałku, zaś ustrzał był tak bogaty, że musiałem rozbić dzielnicę na poszczególne rejony. Od tego czasu minęły dwa lata, ja zaś wrzuciłem dwa kolejne mixy żoliborsko-bielańskie, za każdym razem zastanawiając się, czy to już nie ostatni.

Otóż nie.

Poprzedni mix udało mi się w całości poświęcić Żoliborzowi, zaś dzisiejszy przegląd żelaza bielańskiego, choć może nie jakoś straszliwie bogaty liczebnie, okazał się nader treściwy. A i tak w międzyczasie udało mi się upolować kilka sprzętów na kolejny.

Jedziemy zatem.

Mieszkałbym. No, okresowo.

W terminologii gitarowej, maskę można określić jako "road worn"

Nadawanie nazwy "coupe" samochodom, które z coupe mają tyle wspólnego, że też mają silnik i cztery koła, to nie jest nowy koncept

Był taki zespół TUFF ENUFF

Mobilna boazeria

Nie jestem fanem tych "sierpów" i tylnych lamp, ale reszta - owszem, tak, chętnie

Zapragnij fajnego, niedrogiego jaktajmera. Kup Escorta.

O, i takiego niemieckiego sedana to JA ROZUMIE

Polecam wymowę francuską

O rany, nie wiem, czy bardziej pomieszkiwałbym tu, czy w Ducacie z pierwszego zdjęcia

Tu by chyba zbyt mocno wiało przez dziury

Cytryn-Gumiak-Cytryn-Gumiak

Jak się nazywa WIJ z pamięcią USB? Skolopendrive.

Jeszcze w latach 90. siedziało to na ramie rurkowej będącej rozwinięciem konstrukcji ze Schnellastera

Przysiadł i już nie wstał

Byłbym skłonny rozważyć zakup takiego z demobilu. Tylko jeżdżącego. Choć tak naprawdę nie, nie byłbym.

Wzywam Stado Baranów

Jeździłem, kocham

Borewikwarium? Akwarewicz?

Dziadek oddał swoje stare auto wnuczkowi

W zasadzie jest to ilustracja mówiąca sama za siebie

Obstawiam Palio

Tu nie trzeba obstawiać

Kombi byłoby chyba lepsze w tej roli

O, już widzę memy

Jak dla mnie jeden z fajniejszych vanów ever

Mamy tu bohatera drugiego planu, a jak się wpatrzeć, to i trzeciego

Szanuję

Oto, co kitra się pod ziemią na Młocinach

Kup nowego, zaparkuj, zostaw.
Następny przystanek - na drugim końcu Mostu Północnego.

Do później.

wtorek, 21 czerwca 2016

Spacerkiem i rowerkiem: włochate Włochy i okęckie odloty

Dziś miał pojawić się kolejny wpis z cyklu "śmignąwszy". Nastąpiło nawet samo śmignięcie (choć póki co było to jedynie karnięcie się dookoła bloku) - niestety sesja zdjęciowa, na którą miałem nadzieję w niedzielę (#przymierzbasdobagażnika), nie nastąpiła z powodów organizacyjnych. Dlatego pozostało mi tylko jedno wyjście, za które wszystkich przepraszam i kornie proszę o wybaczenie.

Mix.

W poprzednich dwóch mixach zwiedzaliśmy Ochotę. Zakończyliśmy na Szczęśliwicach, niedaleko parku, by teraz móc niemalże w prostej linii przenieść się na Stare i Nowe Włochy. Ustawiłem taką a nie inną trasę, by tym razem nie zaczynać, a skończyć na Okęciu. A dlaczego - przekonacie się sami.

Zapraszam.

Wielce Zacna Kupeta

Fanklub Wyciągniętych z Mesy ma swoich przedstawicieli wszędzie

Wbrew nazwie, zbyt szybkiego odjazdu raczej się nie spodziewam

Minispocik prawdziwych koneserów

A to już jest koneserstwo, które zdecydowanie rozumiem i popieram

Pomysły ze sportową, obniżoną pseudoterenówką wcale nie są nowe

Wrastanie, lvl expert. Swoją drogą - podczas barańskiego e-Rally po Włochach odpowiedź na to pytanie znałem już przed dotarciem do niego

BX w kombiaczu w zasadzie już nie występuje w naturze

Wypalenie zawodowe

Na dowolnie wybranym boku

Dziś w ofercie są zazwyczaj odcienie srebrnego i szarego, zaś ponad 30 lat temu zdarzało się kilka odcieni zieleni. Czasami na jednym aucie.

Interesujące porównanie rozmiarów pierwszego 911 Turbo ze współczesnym Mini

Między nami Kaczkami

Ooo, a tu odbywa się wrastanie lvl master: gnicie grata razem z lawetą.

Ktoś tu zdecydowanie lubi Transity.

Generalnie dość łatwo można odgadnąć ulubioną markę właściciela terenu

Choć nie ogranicza się tylko do tej jednej

"Moje, nie oddam!"

A mówili - od Iveca to z daleka

999 to 666 do góry nogami. PRZYPADEK?

Zamiast ładować to wszystko na na tylną kanapę można było zanabyć kąbiacza.

Skoro jesteśmy przy Volvach... MATKO BOSKO KOCHANO. Tu nawet kolor jest idealny.

Zombie apocalypse in 3...2...1...

Tymczasem 16 lat temu

205 sławiąca Wyciągniętych z Mesy, bardzo mi miło

W126 udający W220, czyli old to new

Ostatnio przedliftowe Tipo wypływają znacznie częściej niż w poprzednich latach

Jak już wspominałem, Ścierra to całkiem niezły pomysł na taniego jaktajmera pędzonego na zad. O ile da się znaleźć niezdezintegrowaną.

Wehikuł Absolutnie Zgnity

Przedliftowym AX-em na czarnych pod ogródki działkowe na Okęciu. Wszystko na swoim miejscu.
Jak już zapowiedziałem, kończymy na Okęciu, kilkaset metrów od terminali. Tam zaś ładujemy się w samolot i lecimy. A gdzie - przekonacie się już niedługo.

Do najbliższego.